Nie jesteśmy w tym same! #poronienie
Cześć dziewczyny :) Witam się dzisiaj głównie z Wami, ponieważ temat jest najbliższy naszej płci. Pozwólcie, że cofniemy się parę dni wstecz, a mianowicie do 8 marca - chciałabym Wam kobietki życzyć, by wasze marzenia wdrożyły się w życie i byście były spełnionymi kobietami w każdym aspekcie waszego życia! :) Ostatnio dość często wpadałam na artykuły o stratach dzieci. Kobiety opowiadały swoje historie i wielokrotnie podkreślały, że należy o tym mówić głośno. Tak naprawdę nie mamy pojęcia kto czyta nasze historie, a być może, ten nasz jeden wpis, będzie jako takim wsparciem, zrozumieniem dla innych. Choćby jednej kobiecie miało to pomóc - to warto. Wiem, z doświadczenia, ile dla Mnie znaczył kontakt z bliską mi osobą, która również straciła dziecko. To poczucie, że ta osoba dokładnie wie, co właśnie przeżywasz, jaką pustkę czujesz - jest naprawdę wielkim psychicznym wsparciem. Masz poczucie, że chociaż ona Cię rozumie i twoje dziwne zachowania w tamtym trudnym dla ciebie ...