Czas wolny? Jestem na TAK!
Cześć Wam! W związku z dzisiejszym tematem, trochę się rozleniwimy. Opowiem Wam o tym, jak rozdzielam sobie swój "wolny czas". Tak, tak.. Na macierzyńskim człowiek sobie narzeka, że brak 5 minut, by samemu w toalecie się zaszyć - aczkolwiek wraz z wiekiem, dziecko to dojrzewa i ku naszemu zdziwieniu zaczyna potrafić czasami bawić się same lub czas bajeczek, czas drzemki lub po prostu jego pora snu- pozwala rozkoszować się chwilą dla siebie OŁŁŁ JEEE! Zależnie od dnia, dysponuje tym czasem w ciągu dnia więcej, innego dnia mniej albo wcale. Wiadomo, zależy to od tej małej istoty i jego nastroju. Mam też ogromną nadzieję, że gdy skończę ten sielankowy czas - czyli właściwie lada chwila - również znajdę chociaż odrobinę wolnego czasu, by móc się relaksować, a nie wpaść w rutynę pracy/domu/obowiązków. Myślę, że będzie tutaj potrzebna po prostu dobra organizacja czasu i sprawiedliwy podział obowiązków, a wszystko się uda i znajdzie człowiek czas! 😎 No to jak jesteśmy już pr...